• Wpisów:32
  • Średnio co: 68 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 17:15
  • Licznik odwiedzin:1 357 / 2257 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Nie wiesz ile emocji kryje się za moim obojętnym spojrzeniem, gdy cię mijam.
 

 
Znasz ten stan, kiedy pomimo tego,że masz włączone wszystkie dźwięki, co chwilę patrzysz na leżący obok telefon by popatrzeć czy czasem nie napisał?
 

 
Czasem warto coś przeżyć, spróbować czegoś nowego, poznać nowych ludzi i zmienić swoje życie. Każdy moment jest wart zmiany na lepsze tylko trzeba chciec i wierzyć, bo przecież wiara czyni cuda.
  • awatar insomnia. ♥: ♥ genialnie , zapraszam ;* zostaw po sobie ślad , napewno się zrewanżuję <3 *skomentujesz spis ?* http://ejjuzalezniasz.pinger.pl/m/13245290/43
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Myślałam, że ci choć trochę na mnie zależy, że mam szansę stać się kimś ważnym w twoim życiu, i znowu sie pomyliłam.
  • awatar insomnia. ♥: ♥ genialnie , zapraszam ;* zostaw po sobie ślad , napewno się zrewanżuję <3 *skomentujesz spis ?* http://ejjuzalezniasz.pinger.pl/m/13245290/43
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Myślisz o nim, ale udajesz, że tego nie robisz. Kochasz go, ale w sumie nikt o tym nie wie.
 

 
Słuchaj swego serca, ono nigdy nie przyspiesza rytmu bicia bez powodu.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Zamiast spać myślisz o tym idiocie, który siedzi Ci w głowie i nie ma zamiaru z niej wyjść nawet na głupi spacer. Analizujesz wszystko sekunda po sekundzie. Myślisz co by było gdybyś postąpiła inaczej, gdybyś zmieniła chodź jedno słowo, jeden gest.
 

 
Przestań dawać złudne nadzieje. Może wzbudzają we mnie szczęście na jakiś czas, ale później to boli. Milion razy mocniej niż powinno.
 

 
Z zakochaniem jest zupełnie jak z wyścigami małych dzieci. Biegniemy, biegniemy, upadamy, płaczemy, mamy uraz do biegania, ale po pewnym czasie nawet mając świadomość tego, że wypadek może się powtórzyć, znowu biegniemy.
  • awatar A i r ♥: przynajmniej mam chłopaka - właśnie! on jest moim największym przyjacielem! :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Jeżeli ci na czymś bardzo zależy, nie okazuj tego światu. Kochaj i uwielbiaj skrycie, bo w każdej chwili na twej drodze może stanąć wredna jednostka i wysadzić wszystko w powietrze...
 

 
Parę lat temu wstecz chcieliśmy wczuć się w dorosłość. Dziś oddalibyśmy wszystko, by móc znów żyć beztrosko.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Przez głupie zauroczenia miała różne urojenia. Wydawało jej się nawet, że na nią ukradkiem zerka. Idiotka.
*individual*
 

 
I co mam Ci powiedzieć, żebyś w końcu zrozumiał, że jesteś trochę ważniejszy niż reszta?
*individual*
 

 
Śmiać mi się chce z ludzi, którzy płaczą i histeryzują, bo mają "straszne problemy" a wiem, że ich "problemy" są gównem przy moich.
*individual*
 

 
Nienawidzę patrzeć, jak moje marzenia spełniają się innym.
*individual*
  • awatar outofbreath: to smutne, ale jakby nie patrzeć to daje takiego 'kopa' żeby zabrać się za swoje życie
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Tak będziemy mówić, że zaczekamy, które z nas pierwsze napisze, podejrzewać, że się narzucamy, brać i odkładać telefony, aż niedługo naprawdę będzie za późno.
  • awatar Gość: fajne polcam http://rozrywkowoeu.manifo.com
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Zastanawia mnie co czuje gdy mija mnie na ulicy, gdy nasze oczy spotykają się na te kilka krótkich sekund. Zastanawia mnie czy czasem o mnie myśli, jak i czy w ogóle wypowiada się na mój temat. Zastanawia mnie jaki ma do mnie stosunek i kim tak właściwie dla niego jestem.
 

 
Czy możecie mi napisać o swoich przyjaźniach? jak to wygląda naprawdę? Czy zawiodłyście się bardzo na przyjaciółkach, czy chętnie wam pomagają? Może ja nie doceniam tego, co mam?
  • awatar A i r ♥: Mam mnóstwo znajomych, którym mogę ufać, rozmawiać jak z przyjaciółmi. Ale nie uważam nikogo za przyjaciółkę ani przyjaciela oprócz mojego chłopaka on jest wszystkim w jednej osobie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Nie lubię momentów, kiedy uświadamiam sobie, że wolę pogadać o problemie z kimś innym, niż z przyjaciółką.
*individual*
 

 
Często jednak przyjaźnią nazywa się zwykłą poufałość, nie mającą nic wspólnego z tamtym wzniosłym uczuciem
 

 
Nie jeden raz się przejechałam na osobie zaufanej.
 

 
Akurat dzisiaj mam nadzieję, że napiszesz, że będzie tak jak tego pierwszego dnia kiedy podobno Ci się spodobałam.
 

 
Fałszywi przyjaciele to Ci, którzy pojawiają się tylko w trudnych chwilach ze smutną miną, niby solidarni, podczas gdy tak naprawdę Twoje cierpienie jest pocieszeniem w ich nędznym życiu"
 

 
Chciałabym wkońcu znaleźć kogoś, komu mogłabym powierzyć każdy sekret, opowiedzieć o każdym problemie i dzielić się każdą radością. Bez wyjątków.
*individual*
 

 
I co napisać?
Właściwie to nie wiem. Bo jak można opisać krótko coś, co trwa długo? Nie da się.
Będę tak pisać po troszku, to co mi na myśl przyjdzie. A na myśl przychodzi mi dzisiaj jej "wredność". Gadając z nią ( ma na imię Kinga) nie można się poznać, że jest troche fałszywa, wredna itp. Dochodzi się do tego dopiero potem...
Na przykładzie.
Powiedziałam jej (troche głupi przykład no ale niech już będzie) że podoba mi się taki chłopak. Jej brat miał z nim styczność więc poprosilam ją zeby go zapytałą o imię tego chłopaka. Powiedziala, ze jak bedzie okazja to zapyta, nie ma sprawy. Wieczorem, tego samego dnia, napisalam smsa z pytaniem, czy zna juz to imie. Powiedziala, ze nie, bo nie miala kiedy gadać z bratem. Potem znowu się zapytalam, jakies 2-3 godz poźniej, to wkurzyla się i napisała coś w stylu "Nie! Nie miałam czasu! Nie było kiedy rozmawiać z Radkiem! Co ci tak strasznie na tym zależy? ;/"
Nie noo, weźcie. Typowy przykład zazdrości. Zrezygnowałam z pytania już jej pózniej o imie tego chłopaka. Nawet o tym nie wspomniala. A minęło już duużo czasu. Do tej pory zdążył mi się przestać podobać.
Sama nie miałam możliwości poznania tego chłopaka za bardzo. Chciałam tylko wiedzieć, jak ma na imię.
Więc...
przyjaźń? podobno ona polega na pomaganiu sobie nawzajem...
  • awatar Ej KoteczQ ♥: przyjaciółka się tak nie zachowuje ;/ ale zawsze trafimy na kogoś takiego w swoim zyciu ;/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Niejedną sprawę pochłonęło "może".
 

 
Są rzeczy, o których nie mówi się nawet najbliższym przyjaciołom.
 

 
Próbowała walczyć z uczuciami. Walczyła, ale ostatecznie uniosła do góry białą flagę.
 

 
Jesteś pewna, że nie podcinasz jej skrzydeł, zamiast pomóc jej znów nauczyć się latać?
 

 
W życiu najdziwniejsze jest to, że chociaż coś posiadasz, to okazuje się potem, że to wcale nie jest takie, jakie chciałbyś, żeby było.
*individual*
 

 
Może zacznę od tego, że ostatnio stwierdziłam, że nie mam prawdziwej przyjaciółki. Co prawda "przyjaźnię się" z taką jedną już od baaardzo długiego czasu, ale nie mówię jej o moich problemach. Wiem, że ich nie zrozumie. Ona jest trochę wypieszczona, ogromnym dla niej problemem są błahostki. Z takich problemów to ja bym się cieszyła... nie no, może bez przesady. kto się cieszy z problemów?
Lubię ją. Ale często mnie wkurza. Po prostu mnie wkurza. Ogromnie. Wszędzie razem, aż głupio. Nawet do lic idziemy do tej samej klasy. Przesada?
Pewnie teraz myślicie "ale z niej przyjaciółka".
no właśnie o to chodzi...
Założyłam blog, bo musiałam wkońcu gdzieś to napisać...
Głupia jestem. Wiem.
 

 
To nie przyjaźń jeśli ona nie dostrzega twojego smutku, jeśli nie możecie się spotkać, bo jej akurat coś wyskoczy, jeśli nie pokazuje jak bardzo cię kocha i jak bardzo się dla niej liczysz.
  • awatar Ej KoteczQ ♥: racja :( przyjaźń to coś niesamowitego... nie da się tego opisać słowami. Ona Cię uskrzydla i wynosi ponad morza i góry i wtedy problemy stają się łatwiejsze bo ona Ci je pomaga rozwiązać. Razem łatwiej. Dobrze mieć obok taką osobę która wspiera i kocha.
  • awatar Venus ♡: Fajny wpis ;3 Wbijaj :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›